…tam innego pośle – czyli chrzest w rodzinie Wasylewskich.

(więcej…)
Magdalena e Alberto si sono sposati nel paese di Collepietra in Alto Adige- Italia. Un posto meraviglioso… silenzio, tranquillita’ , balconi pieni di fiori, dove le favolose Dolomiti fanno da sfondo dietro ogni casa. Il ricevimento si e’ svolto in un castello medievale sito tra Bolzano e Merano. Le foto matrimoniali in gran parte sono state scattate sul lago di Garda ai piedi delle Alpi dell’Adamello. Vi invitiamo a vedere il fotoreportage:
Magdalena i Alberto pobrali się w górskim miasteczku Collepietra w Południowym Tyrolu we Włoszech. Jest to miejsce o niesamowitym klimacie. Cisza, spokój, ukwiecone balkony i majaczące nad domami ściany Dolomitów tworzą prawdziwie bajkowy krajobraz. Wesele odbyło się na średniowiecznym zamku między Bolzano a Merano a zdjęcia plenerowe w głównej części wykonalismy nad jeziorem Garda u podnóża Alp Adamello. Zapraszamy na fotoreportaż :

(więcej…)
Włoski ślub Magdaleny i Alberto był dla nas nie tylko świetnie spędzonym czasem pracy ale także bardzo udaną podróżą poślubną gdyż nie samą pracą żyje cżłowiek ;D
Już niebawem duży materiał na blogu – na zapowiedź kadr z sesji:

Kiedyś mieszkając przez pewien okres życia w Londynie bardzo zazdrościłem mieszkańcom tego miasta wszelakich, kolorowych parad. Było to dla mnie coś co w rodzinnym mieście nie występowało ( pomijając korowód kozienaliowy i … marsze przeciw przemocy ).
Dążenia władz miasta do promowania Lublina w Polsce i świecie są coraz bardziej widoczne i szczerze muszę to docenić bo oto ledwo zakończył się kilkudniowy Jarmark Jagielloński a już kolejna duża impreza. Wybrałem się z aparatem na otwarcie imprezy i przyznam było warto oderwać się na chwilę od komputera i przypomnieć jak to było za czasów „reportera”

(więcej…)
W 2 edycji tegorocznego konkursu na Forum Profesjonalnych Fotografów Ślubnych zająłem pierwsze miejsce w kategorii Sesja Narzeczeńska! Sukces duży gdyż konkurs zbiera najlepszych fotografów z całej Polski. Gratulacje dla pozujących: Agnieszki, Jarka i pieska
No i dla wszystkich , którzy zajęli miejsca w innych kategoriach!

http://www.fpfs.pl/2010/08/iv-konkurs-fotografii-slubnej-etap-ii/
Noc z 12 na 13 sierpnia 2010 należy zdecydowanie zaliczyć do udanych. Razem z Sylwią, Kamilem i Marcinem spędziliśmy ją na szczycie Połoniny Caryńskiej w Bieszczadach obserwując i fotografując perseidy i gwiazdy… no i siebie nawzajem
Niebawem fotorelacja – tymczasem jedno foto na szybko. Perseid porusza się z biegiem drogi mlecznej, w prawym rogu wpadło nam coś EKSTRA i prezentuje się na prawdę dobrze. ZAPRASZAM:
